Dzień 4: Dolina Cutkovská – ścieżka edukacyjna, wodospady i duma Leo

Dolina Cutkovská i szlak edukacyjny z przystankami. Wodospady Jamiste i Jeleni, mini zoo po drodze, a na deser podpłomyki. I największy trawertynowy wodospad – Luczański. Jutro – Jaskinia i jezioro Vrbické.

Dzień zaczęliśmy od kolejnego śniadania na tarasie, potem w drogę do Doliny Cutkovskiej. Już na starcie poczuliśmy, że będzie dobrze – na szlaku tylko garstka ludzi, a przy chałupach króliki i gęsi, jakbyśmy trafili do zoo..

Ścieżka edukacyjna z dziesięcioma przystankami pomogła nam utrzymać motywację Leo. Były studnie, potok, baranki, spotkaliśmy pasterza i psy pasterskie, które pilnowały stad, niektóre naprawdę duże. Sam szlak był prosty, więc Leo chwilami się nudził i w pewnym momencie usiadł na środku drogi. Na szczęście spotkaliśmy Słowaka biegającego rano doliną. Zachęcił Leo, że na końcu czekają tablice edukacyjne do zabawy. Dzień robi się ciekawszy… Tata Szymon niósł Leo kawałek drogi na rękach — lekko nie było, ale udało się ruszyć dalej.

Dotarliśmy razem do rozwidlenia, przy którym była droga do wodospadów. Chłopcy zawrócili na deser, a ja poszłam dalej – na Jamiste Wodospady. Szlak leśny, przyjemny i pusty — spotkałam tylko jeden ślad buta. Potem skierowałam się do Jeleni Wodospad. Krótkie, strome podejście, ale miejsce… niby kapie tylko odrobina wody, ale mech porastający skały tworzy magiczny klimat i zapach, który zapamiętam na długo.

Po zejściu na dół chłopaki siedzieli już przy lodach, Leo zawarł pierwsze znajomości a my zamówiliśmy podpłomyki w Tatrance — proste, ale pyszne.

W drodze powrotnej podjechaliśmy jeszcze do uzdrowiskowej miejscowości Lúčky, żeby zobaczyć wodospad Luczański – największy wodospad trawertynowy na Słowacji. Łatwo dostępny z parkingu, można podejść spacerem, a otoczenie i skala robią wrażenie. Miasteczko ma swój klimat spa – zielono, spokojnie, ludzi nie za dużo i iście uzdrowiskowa aura.

Wieczorem zjedliśmy naleśniki na tarasie. Lekki dzień, ale pełen momentów.
Kolejny dzień to zmiana klimatu. Zamiast szlaków w lesie — zejście pod ziemię i chłód Demianowskiej Jaskini. A później Jezioro Vrbické, największy naturalny zbiornik w Tatrach Niskich (1113 m n.p.m.). Idealne miejsce na zdjęcia i spokojny spacer.

Tablica edukacyjna Dolina Čutkovská,
Rodzina na szlaku Dolina Čutkovská,
Chłopiec na tle drewnianego domu w Dolinie Čutkovskej.
Widok na jezioro i góry Dolina Cutkovska.
Pies pasterski w Dolinie Čutkovskej,
Owczarek pilnujący stada Dolina Čutkovská.
Owce pasące się w Dolinie Čutkovskej,
Pasterz i owce na szlaku Dolina Čutkovská.
Spacer Dolina Čutkovská,
Spotkanie z rowerzystą Dolina Čutkovská.
Ojciec niosący dziecko Dolina Čutkovská,
Dziecko odpoczywające na drodze w Dolinie Čutkovskej.
Dziecko przechodzące przez drewniany mostek Dolina Čutkovská,
Spacer nad potokiem w Dolinie Čutkovskej.
Potok w Dolinie Čutkovskiej,
Tablica informacyjna Jeleni Vodopad,
Strumień wody na mchu Jeleni Wodospad.
Podpłomyki w restauracji Tatranka Dolina Čutkovská,
Dzieci bawiące się na placu zabaw Dolina Čutkovská,
Drewniany znak „Dovidenia” Dolina Čutkovská.
Wodospad Lúčky Słowacja,
Wodospad trawertynowy Lúčky,
Ulica miasteczka Lúčky z widokiem na kościół,
Kolacja na tarasie w Dolinie Hrabovskej.